PRACE RECZNE,ROBÓTKI,RYSUNKI NA DRZWIE ,NA PLÓTNIE, NA JEDWABIU,BIZUTERIA,HAFT KRZYZYKOWY,OBRAZY PIASKIEM MALOWANE,FOTOGRAFIE,KUCHNIA
Kategorie: Wszystkie | haft krzyzykowy | jedwab | kuchnia | moja rodzina | o mnie | szkola | zdjecia
RSS

haft krzyzykowy

poniedziałek, 30 marca 2009
niedziela, 29 marca 2009

Zaczlam robic trzecia panienke z serii cztery pory roku.mam zime,lato i panienke
noworoczna ta jest jesienna wiec w kolorach brazu i zlota ostatnia to lato
w kolorach zieloni i zolci.
sobota, 28 marca 2009

W koncu skonczylam moja panienke
w starym stylu i jak wam sie podoba???

KARNAWAL oczywiscie lutowy kilka zdjec
plakat zapowiadajacy te atrakcje
i kostiumy karnawalowe "KROLOWYCH"
wystawione w centro komercial
Typowy kwiatek tej wyspy estyrlizja tak sie tu mowi,
jest po prymulkach najbardziej powszechnym na wszystkich klombach
oczywiscie nie zapominajac o tzw.gwiezdzie betlejemskiej.tak wiec postanowilam ze to bedzie taka mala kolekcja:
On ,prymulka ,roza chinska,i gwiazda.To bedzietak rownoczesnie z kaktusami.
Zaczynam malowac kaktusy ,ten rodzaj kaktusa rosnie na wyspie
jak "chwast" owoce jego  sa jadalne cos w rodzaju jak nasza
mozna powiedziec np. malina rosnie w lesie w ogrodku i mozna
ja kupic w sklepie.Tak jest tutaj z kaktusami ten rodzaj nazywa sie
tunos indios jest smaczny i ma kilka odmian te sa koloru bordowo
wisniowe inne zolto zielone ....

Koniec z choroba ,moje bole glowy nie ustana do poki nie wyniose sie
z wyspy ,po prostu klimat mi niesluzy,mam migrene na stale to nic powaznego
ale sa ludzie?????tacy jak ja ze piekny klimat prawie tropikalny im nie sluzy.
Duza wigotnosc ciagle slonce i wiatry widac to nie dla mnie?????wiec musze sie
zastanowic co z tym zrobic chyba na stare lata bede zyla pare miesiecy w polsce
a pare tu na wyspie bo jednak teskno mi bedzie bez mojej corki i jej rodzinki.
Cos tam dlubalam w lutym a w marcu wzielam sie znowu za malowanie i prace
z moimi dziecmi.Skoro nie umieram to znaczy ze trzeba sie wziac w garsc i odrobic zaleglosci ktore sie troszke namnozyly.Wracam na moje ulubione blogi
i bardzo sie ciesze ze "nic" mi nie jest powaznego,bo choc ta migrena daje mi sie we znaki to jednak nic takiego.pozdrawiam serdecznie,teraz juz mamy znowu ostre ciepelko.