PRACE RECZNE,ROBÓTKI,RYSUNKI NA DRZWIE ,NA PLÓTNIE, NA JEDWABIU,BIZUTERIA,HAFT KRZYZYKOWY,OBRAZY PIASKIEM MALOWANE,FOTOGRAFIE,KUCHNIA
Kategorie: Wszystkie | haft krzyzykowy | jedwab | kuchnia | moja rodzina | o mnie | szkola | zdjecia
RSS

haft krzyzykowy

sobota, 27 grudnia 2008
PO TRZECH DNIACH WYSZLAM NA SPACER.
ZOBACZYLAM KWITNACA AGAWE(JEDNA Z ODMIAN),
A TAK WOGOLE ZACZYTALAM SIE W MOICH KSIAZKACH
(PREZENTACH),POPLAKALAM SOBIE PRZY NICH I TAK
MI SIEPIEKNIE SPEDZILO TE SWIETA.JESZCZE PRZED
NAMI SYLWESTER I NAJWAZNIEJSZY DZIEN W ROKU 6 STYCZEN
"REYES "PO POLSKU TRZECH KROLI /ODPOWIEDNIK/NASZ EGO
MIKOLAJA.
ARTUR INTERESUJE SIE ????
ARTURO TEZ ZASLUZYL NA PREZENTY!!!!!!!
PRZYSZEDL MIKOLAJ POPROSTU "WLAZL" PRZEZ OKNO
PRZYNIOSL PREZENTY DLUGO OCZEKIWANE.
ZASIEDLISMY RAZEM PRZY STOLE
ALEJANDRO POMAGA 
RODZINA W KOMPLECIE
ZIEC DZIELI "RACZKA"
DANIE GLOWNE LANGOSTA
STOL NAKRYTY DO WIGILII
poniedziałek, 22 grudnia 2008
CUDOWNYCH
SWIAT BOZEGO NARODZENIA,
rodznnego ciepla i wielkiej radosci,
pod zywa choinka duzo prezentow,
a w Waszych pieknych sercach
       wiele sentymentow.
Swiat dajacych radosc i szczescie,
na kolejny nadchodzacy Nowy Rok 2009.
     Zyczy Basia.
czwartek, 18 grudnia 2008
MOJA SERIA ULUBIONA A NOWA TO OCZYWISCIE "KRZYK CZAPLI"
MOWIA ZE NIESZCZESCIA CHODZA PARAMI,
ALE SZCZESCIA JAK WIDAC TEZ.
PRZYSZEDL ZNOWU LISTONOSZ,TYM RAZEM
PACZUSZKA OD WANILKI,AZ TRUDNO ODDYCHAC ZE SZCZESCIA .
POPATRZCIE ZE MAM ZNOWU KSIAZKE O FRYWOLITKACH
SZKODA ZE TAKA SAMA ,ALE Z DRUGIEJ STRONY JEDNA BEDE NOSIC PRZYSOBIE
ABY W WOLNYCH CHWILKACH COS ZROBIC????????? A DRUGA W DOMU.
ZOBACZCIE CO DOLACZYLO DO MOJEJ KOLEKCJI???
CO CZYTAC NAJPIERW - JA JAK TEN OSIOLEK CO MU W ZLOBIE DANO???
NO WLASNIE KARTECZKA
KOCHANI ZNOWU LISTONOSZ TYM RAZEM KARTKA OD MAMUSI,A TOWARZYSZY JEJ ANIOLEK OD MONICZKI.
NO TAKI JEST TEN KWIATUSZEK
MOJA KSIAZKA KTOREJ NIE WYPUSZCZAM Z RAK I MARZE CO BYM CHCIALA
SOBIE ZROBIC DOBRZE ZE JUTRO JEST OSTATNI DZIEN W SZKOLE Z DZIECMI
A I W SKLEPIE TEZ BEDZIE PRZERWA NA ROBOTKI BO IDA SWIETA I SPOTKAMY SIE ZNOWU W PRACY /PRZYNAJMNIEJ JA/ DOPIERO 8 STYCZNIA WIEC MAM MNOSTWO CZASU DLA SIEBIE.MOJA CORKA ANIA STWIERDZILA ZE JESTEM STRACONA DLA DOMU /CZYLI NIE MOZNA NA MOJA POMOC LICZYC WCALE/ I TO JEST PRAWDA!!!!!!!ALE JAKA MILA.
WCZORAJ "RZUCILAM" SIE NA KSIAZKE "BOZE NARODZENIE W LOST RIVER" MA
231 STRON I KIEDY GRUBO PO POLNOCY MUSIALAM ODLOZYC NIEDOKONCZONA BYLAM ZLA NA SIEBIE ZE NIE UMIEM CZYTAC JAK DAWNIEJ
SZYBKO!!!!!!! NO ALE DZIS TEZ JEST CZAS NA CZYTANIE.A POTEM SIE ZASTANAWIALAM JAK PRZECZYTAM TAK PREDKO CO CO DALEJ???? JEST DRUGA
A POTEM MOGE SOBIE ZA JAKIS CZAS ZROBIC POWTORKE.A W KSIAZCE Z FRYWOLITEK ODKRYLAM ZE MOJ PREZENCIK NAZYWA SIE "KWIATEK Z SERDUSZEK".DZIEKI ,DZIEKI MONICZKO.
środa, 17 grudnia 2008
WLASNIE DZIS PRZED CHWILKA ZADZWONIL DO DRZWI LISTONOSZ
PRZYNIOSL PACZUSZKE.SAMI ZOBACZCIE JAKIE PIEKNE PREZENTY DOSTALAM OD MONICZKI.DWIE KSIAZKI KTORE NAPEWNO PRZECZYTAM NIE PATRZAC NA RUCH DOMOWY I PRZYGOTOWANIA SWIATECZNE NO I OCZYWISCIE UPRAGNIONA KSIAZKA O FRYWOLITKACH.NIE WSPOMNE O CUDNEJ ZAKLADCE I PIEKNEJ GWIAZDCE ,A NA SERWETKI MAM JUZ POMYSLY.DZIEKI ,MONICZKO SPRAWILAS MI OGRAMNA RADOSC DOPRAWDY NIE ZNAJDUJE ODPOWIEDNICH SLOW PODZIEKOWAN,MILION CALUSKOW DLA CIEBIE I TWOJEJ RODZINKI.
 
1 , 2 , 3